piątek, 27 listopada 2015

                                                    Ojciec Przyjaciel!


Dziwnę ale pokochał za nic za to że jestem,
właściwie kochasz za nic. Jestem jak mały
proch na wietrze, a ty uważasz mnie za dziecko.
Widzisz we mnie dziecko, Ojciec który kocha tylko za to że Jestem.

Mam tak nie wile  tylko siebie 
tylko łzy i strach przed życiem 
ty usuwasz go w radość zmieniasz
ty sam spoirznieniem mówisz
kocham cię i znika strach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz